Stan Sida.

Tego samego dnia co stwierdzono chorobę u Sida zdarzył się cud. Sid zjadł kolację :D Wczoraj miał już siłę by pogonić kota + pociągnąć mnie, ale uważam, że to się stało tylko, dlatego że miał zwykłą obrożę, a nie szelki. Oraz byliśmy na półgodzinnym spacerze :) Teraz bierze tylko tabletki na nerki i wątrobę.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Majowe krasnoludki 2016 roku