Niemożliwe? A jednak.

Mama tyle razy mówiła, że nie myjemy psa w domu (robimy to u babci), bo nie wejdzie do brodzika. Dziś na spacerze pozwoliłam mu wchodzić do brudnej rzeczki, uświnił się do brzucha :| A że potem nie chciało mi się myć jego łap w misce to "zaciągnęłam" go do łazienki. Dokładniej wyglądało to tak, że wzięłam go na smycz (już wiedział co się dzieje i próbował uciekać, ale po kilku sekundach wiedział, że nie wygra i się poddał), wprowadziłam do łazienki (później zostawiłam, by iść po przysmak i ręczniki), a później pies już sam wiedział co zrobić tylko musiałam mu podnieść jedną łapę, bo miał problemy z wejściem. Przez całe mycie ładnie stał, później przez całe wycieranie go i już :3 Na koniec nawet zamerdał ogonem.

Brodzik ma wymiary:
długość: około 105 cm
w najszerszym miejscu: 65 cm
wysokość od ziemi: 50 cm

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Majowe krasnoludki 2016 roku