Przejdź do głównej zawartości

Usprawiedliwienie i zwolnienie

Dobry Wieczór, dawno nie wstawiałam żadnego posta (napisanego samodzielnie), ale to tylko, dlatego że nie mam o czym pisać. Mój pies nie uprawia żadnych sportów (a postępu w nauce sztuczek też nie ma (próbuję go nauczyć wchodzenia całym sobą na pufę, przytulania misia; świadomość zadu zatrzymała się na wchodzeniu na niski materac)). Dodatkowo nigdzie nie wychodzimy (z aparatem, jedynie mam przy sobie telefon), ani tymczasowo nie wyjeżdżamy (mieszkamy na końcu świata i wszędzie nam daleko (ale prawdopodobnie 10 lipca jedziemy na wakacje do Ornety, koło Olsztyna (do babci)).

Jednakże 13 czerwca byliśmy na dość długim spacerze, a w domu użyłam metody z bloga Heart Chakra na ochłodzenie psa [czyt.: mokra koszulka (na blogu było napisane "koszulki dziecięce", niestety mój jest zbyt wielki/gruby na dziecięcą, więc użyłam starą koszulkę mojego ojca)]:





14 czerwca też byliśmy na spacerze (na polach widzieliśmy uciekającą sarnę i zająca, niestety ja mam słaby refleks, a moja komórka robi dość słabe zdjęcia i filmy na przybliżeniu (mam jeden filmik dot. sarny, ale nie mam jak zgrać na laptopa)):



Nasza Piękna Góra:



Sid na tle Pięknej Góry:


PS: Na zdjęciach widać czarno-czerwoną smycz przepinaną, mamy ją jakoś od tygodnia i dodatkowo dziś doszedł do nas krótki amortyzator z DogStyle. Więc jakoś za miesiąc-dwa miesiące zrobię recenzję z tych dwóch rzeczy.
PS2: Prawdopodobnie w najbliższym czasie nie będzie żadnych postów (dot. mojego życia (w tym psa)), ponieważ choruję (no niby zwykłe przeziębienie, ale nawet z psem nie wychodzę na dwór).
PS3: Wymyśliłam super rym: "Alergia i przeziębienie to złe połączenie" - idealny opis tego co się ze mną dzieje.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Suczki do adopcji z UWM - wszystkie adoptowane

A może jednak będę publikować posty w weekendy...
[...] Zwracając uwagę na to, że w ciągu tygodnia nie mam w ogóle czasu na pisanie, ponieważ rozpoczął się nowy semestr, a wraz z nim nowe przedmioty i nauka od początku. A przy okazji w poniedziałki, środy i piątki razem z koleżankami z roku (i nie tylko) wyprowadzamy psiak. Także dzisiejszy post zostanie poświęconym owym psiakom ;)

Opisy i zdjęcia zaczerpnęłam z ogłoszeń na olx. U niektórych psów dopisałam to co sama zauważyłam.



Zaginęło ponad 200 osób

W ciągu ostatniego miesiąca ponad 200 osób zaginęło w niewyjaśnionych okolicznościach. Czy kiedykolwiek uda nam się ustalić jak to się stało?    Tak naprawdę wiem, że wszyscy zniknęli przez mój brak czasu, a co za tym idzie przez brak postów. Ale ja już wracam, teraz tak na serio. Mam nawet w wersjach roboczych zaplanowany kolejny post. A dziś zanudzę Was moją przeszłością, teraźniejszością i planami na bliską przyszłość ;)

Zapomniane marzenia    Co jakiś czas uczę się programować na code.org, wiem że z tego się dużo nie nauczę, ale zawsze chciałam się nauczyć czegokolwiek związanego z komputerem. Później czeka mnie tworzenie stron internetowych :P  Praca, praca i praca    Przez 3 tygodnie pracowałam w żabce, a od wczoraj pracuję w Carrefourze. Pracuję od 4 do 6 godzin na kasie, gdyż jestem zatrudniona tylko na 3/4 etatu. Mieszkanie z dzieckiem    Od grudnia będę mieszkać w pokoju/mieszkaniu z koleżankami i May. Niestety, ale w moim akademiku nie można mieć zwierząt (tylko w pilnych przypa…

Kwietniowy haul zakupowy

Witam w pierwszym od dłuższego czasu, haulu zakupowym.  Większość rzeczy jest dla psów, nawet buty kupiłam z myślą o psach (no o bieganiu z suńkami z UWM).

Snacky Worm Comfy - razem z koleżankami ze Spacerniaka (grupa na facebooku; należą do niej osoby wyprowadzające psy z UWM) robiłyśmy zakupy na Fera.pl, ale do darmowej przesyłki brakowało nam kilka złotych, więc dołączyłyśmy robala i kość dla Sida (niespodzianka, paczka szła tylko tydzień). Wybrałam go głównie, dlatego że można tam wkładać smaki, a Sid uwielbia takie zabawki (no i robale są modne).