Posty

Wyświetlanie postów z 2016

Zrzutka na wózek rehabilitacyjno-inwalidzki i uprząż

Obraz
Poznaj historię mojego psa:




















Sid jest 9-letnim mieszańcem Golden Retrievera z Labradorem.

Studia

Obraz
Dobry Wieczór!
Chciałam iść na zoofizjoterapię do Bydgoszczy, a potem na hodowlę i ochronę zwierząt towarzyszących i dzikich do Warszawy. Dobrze, że tego nie zrobiłam i poszłam tak jak rodzice chcieli na zwierzęta w rekreacji, edukacji i terapii w Olsztynie. Chociaż i tak myślę, że szkoła policealna byłaby lepsza (tak, stwierdziłam to po miesiącu nauki).

Wrześniowy haul zakupowy

Obraz
Witam :) Jest to prawdopodobnie ostatni post tego typu w ciągu najbliższych kilku/-nastu miesiącach, ponieważ (tak, znowu o tym piszę) idę na studia, co oznacza, że będę mniej kupować (jedzenie się nie liczy) oraz będę mniej o wiele mniej czasu na bloga. A teraz przejdźmy do tego co udało nam się zakupić od 1 września.
Nowa karma (w opakowaniach 3 kilogramowych - z takimi lepiej podróżować)

Lipcowe i sierpniowe krasnoludki 2016 roku

Obraz
Witaj!
Z lekkim opóźnieniem (powiedzmy) ukazuje krasnoludy z dwóch miesięcy, a do tego chciałabym poinformować, że w październiku (prawdopodobnie) zawieszam bloga, ponieważ idę na studia (dostałam się na "Zwierzęta w rekreacji, edukacji i terapii" w Olsztynie).


Muzyka

Moja kolekcja pocztówek cz.2

Obraz
Dzień Dobry :)

Od Toby + Lou (postcrossing). Kartka z Korei Południowej, wysłana z północno-wschodniej Szkocji.

Wakacyjny haul zakupowy (psio-ludzki)

Obraz
Dzień Dobry :)
W niedzielę (12  czerwca) byliśmy na dwu kilometrowym spacerze, a do tego trochę pobiegaliśmy (ja, osoba z chorym sercem, która zwykle po 5 metrach pada na twarz, w niedzielę przebiegłam około 100 metrów i tylko biodro mnie bolało). We wtorek (14 czerwca) poszłam do miasta i kupiłam szampon dla psów z jasną sierścią

Czerwcowe krasnoludki 2016 roku

Obraz
Dobry wieczór :) Tym razem z prawie dwumiesięcznym opóźnieniem, ale w końcu są: krasnoludki. Jestem słaba w rozpoczynaniu postów, więc od razu przejdę do tego co najfajniejsze.

Muzyka


A dokładniej to playlista na spotify.

Top 9 rzeczy, które sprawiają mi radość

Obraz
Dzień Dobry
Dziś dość krótko i zwięźle o tym, czym się zajmuje (co sprawia mi radość) poza kynologią (jak wiadomo nie samymi psami żyje człowiek). Przy okazji zapraszam na (prawdopodobnie) pierwszy post, który zapoczątkował tę serię u Marty (Mango - whippet z pasją), jednakże ja pierwszy raz zobaczyłam to u Oli (Emet).

Moja kolekcja pocztówek cz.1

Obraz
Cześć, z góry chciałam poinformować, że dopiero zaczynam zbierać pocztówki, więc jest ich dość mało. Tylko 4 są związane ze stroną postcrossingową, a reszta pochodzi od rodziny i ich znajomych.
Pierwsze 6 dostałam od Rafała, czyli kolegi moich ciotek.

Przepis na pieguski (kruche ciasteczka z kawałkami czekolady)

Obraz
Witam Was w czwartym dniu lata :) 
Po około tygodniowej przerwie wracam do zdrowego trybu życia.Wczoraj szukałam jakichś nowych przepisów na obiad, a przy okazji trafiłam na ciasteczka jaglane. Niestety nie miałam ochoty szukać mąki jaglanej i jęczmienia u mnie w miasteczku, więc (przypadkiem) znalazłam kruche ciasteczka z kawałkami czekolady. Tak naprawdę musiałam iść tylko po czekoladę i masło, ponieważ resztę składników już miałam w domu.

Wiosenny TAG DDOB

Obraz
1. Nowy rok czy rozpoczęcie wiosny lepszy na zmiany? - Natalia z blogaTo Find Yourself
Wiosna, zdecydowanie wiosna. Głównie dlatego, że jest cieplej, ładniej i chęci wracają do nas ze zdwojoną siłą po zimowej przerwie (większość osób ma lenia w zimne i krótki dni, np.: ja).

2. Co uważasz o stwierdzeniu "na wiosnę wszystko rodzi się na nowo" i czy wg Ciebie to stwierdzenie odnosi się tylko do przyrody? - Anonimowa autorka z blogaMój Mały świat
Z własnego doświadczenia wiem, że to stwierdzenie odnosi się do wszystkiego.
W połowie do przyrody, ponieważ coś rodzi się z niczego (kwiatki, owoce (tak jabłuszka już u mnie rosną)).
A w połowie do ludzi. Jak już wcześniej pisałam chęci wracają/rodzą się na nowo.


Źródło: KLIK

Majowe krasnoludki 2016 roku

Obraz
Witam! Jak już wiadomo nasze krasnoludki z przepisami i zakupionymi rzeczami podzieliły się na dwie nowe serie, także zostały same linki do ciekawych postów, blogów, konkursów (z tego miesiąca)  i do muzyki, która spodobała mi się w danym miesiącu (niekoniecznie w tej kolejności).
Zapraszam :)

Wiosenny haul zakupowy (psio-ludzki)

Obraz
Witam po raz kolejny na moim blogu :)
Stworzyłam nową serię na moim blogu, a tym samym usuwam z "[miesiąc] krasnoludki [rok]" rzeczy zakupione w danym miesiącu, więc będą tam tylko: przepisy i linki do interesujących postów, konkursów, blogów i piosenek. Poniższe zdjęcia wykonywałam aparatem i telefonem (nie widzę sensu w wyciąganiu aparatu by zrobić 1-2 zdjęcia).
Wiem, że wszyscy lubią posty z serii "[jakiś tam] haul zakupowy", więc zaczynamy.
1. Miska spowalniająca jedzenie, myślałam o niej od dawna, ale wszystkie były wielkie i/lub drogie, a ja potrzebowałam czegoś małego/średniego i taniego.

To już jest koniec...

Obraz
A dokładniej chodzi mi o koniec z dłuższymi spacerami (1000 km spacerów z psem w 2016!). Wczoraj zrobiliśmy 3,75 km, a dziś Sid znowu nie mógł wstać. Stan zapalny na pewno to nie jest. A niestety nie mamy jak sprawdzić czy to coś poważniejszego, także zostały nam 300 metrowe spacery obok domu (po dłuższych ma problemy ze wstawaniem). Chyba, że jakimś cudem uzbieram na paliwo i prześwietlenie w innym mieście, a Sid nie umrze w czasie narkozy. 
Styczeń: 15 km Luty: 46 km Marzec: 27 km Kwiecień: 41 km Maj: 16 km
Łącznie: 145 km

Przepis na słoneczne risotto i kuleczki ryżowe a'a Roślinożerka

Obraz
Witam w kolejnym poście z serii "Przepis na [...]" z bloga Beaty. W czwartek zrobiłam słoneczne risotto. Źródło: http://roslinozerka.blogspot.com/2011/10/soneczne-risotto.html
Można uznać, że te pierwsze danie w ogóle mi nie zasmakowało, bo: 1) nie było czuć przypraw 2) przypomniało mi się dlaczego nie lubię fasoli 

Przepis na chińskie naleśniki a'la Roślinożerka

Obraz
W tym roku zaczęłam być wegetarianką, no próbuję być, bo czasem nie chce mi się robić obiadu i zjadam mięso z rodzicami. Ale dziś przed wyjściem do miasta zaczęłam szukać różnych blogów z wegetariańskimi i wegańskimi daniami i znalazłam TOP 8 blogów wegetariańskich (wegańskie też są). Na pierwszy ogień poszedł blog Roślinożerki i przepis Chinese pancakes. I tak, to jest nowa seria "Przepis na [...]", a tym samym usuwamy przepisy z serii "[miesiąc] krasnoludki z [rok] roku".




Świat Giraffrieli na cupsell.pl

Obraz
Każdy zaczynał swój biznes od czegoś innego. Ja dziś zaczęłam od założenia sklepu na cupsell.pl i będę tam wystawiać rzeczy z moimi własnymi zdjęciami (w jakiś sposób trzeba zarabiać) oraz z grafiką np.: SnRPON (pieniądze ze sprzedaży przekażę na owe stowarzyszenie) i sądzę, że w przyszłości będą także przedmioty z moją własną grafiką (logo/zwierzęta/cokolwiek).

"

To tylko zdjęcia cz.2

Obraz
3 maja 2016
Nasza piękna obwodnica
Stało takie samotne, że aż musiałam zrobić zdjęcie

Pocztówkowo!

Obraz
27 kwietnia 2016 rok
Jak już wiadomo jednym z moich hobby jest zbieranie pocztówek (postcrossing i te sprawy). Własnych pocztówek mam już 10, 9 darmowych (są ładne) i jedna od przyjaciółki. A wyglądają tak:



Kwietniowe krasnoludki 2016 roku

Obraz
Panie i Panowie, o to kolejne zestawienie przydatnych i nie, przedmiotów, linków i wielu, wielu innych rzeczy. Zapraszam :)


Książki Stephen'a King'a (wydanie kieszonkowe z Biedronki, tylko 9,99 zł), co prawda przeczytam dopiero po maturze, ale już wiem, że będą to fajne książki, szczególnie "Zielona Mila".



Czytelnicze plany 2016

Obraz
Czas rozpocząć nową serię na blogu, a dokładniej "Czytelnicze plany [rok]". A to tylko, dlatego że chcę przeczytać mnóstwo książek i nie chcę zapomnieć ich tytułów. Nie będę już przynudzać i rozwinę treść.

A więc, styczeń, luty i marzec zaniedbałam, i to bardzo. W kwietniu przeczytałam tylko "Oczy Smoka" ~ Stephen King i to by było na tyle (nie liczę książek przygotowujących do matury). W maju mam matury, więc też nie będę mieć czasu na czytanie. Chociaż może znajdę czas na:

(pożyczyłam książkę w grudniu i nadal jej nie przeczytałam).

Coraz gorzej

Obraz
Nie umiem rozpoczynać postów, więc napiszę tylko tyle, że mój pies czuje się coraz gorzej.

16 kwietnia byłam z Sidem na dwóch spacerach, łącznie (w całym dniu) zrobił 3,61 km. Wrócił, poleżał w przedpokoju i kilka razy zaskomlał. Na początku myślałam, że chce jeść, ale jak wstał i przyszedł do mnie zrozumiałam, że boli go łapa. Gdy chodził to kulał na prawą tylną, a jak stał to ją odciążał lub podnosił do góry.

Kilka minut próbował sam wstać, nie dał rady i musiałam mu pomóc. Okazało się, że dwie tylne łapy mu siadły (kuleje i próbuje chodzić tylko na przednich).


Starość nie radość

Obraz
11 kwietnia 2016

15 lipca Sid skończy 9 lat, jest stary, nie oszukujmy się, a do tego gruby.
2 kwietnia poszłam z nim na 7 km spacer, następnego dnia miał problemy ze wstaniem (a przed wczoraj widać było, że go boli), nadal ma, ale bierze tabletki na stawy. Na spacery chce chodzić, pod koniec już nie podnosi łap, ale ważne jest to, że nadal chce na nie chodzić. Jeśli jego stan się nie polepszy to pod koniec tego miesiąca lub na początku następnego idziemy do weterynarza (jak będą pieniądze).


Marcowe krasnoludki 2016 roku

Obraz
Dzień Dobry.

Pierwszym i drugim krasnoludkiem są przepisy:

1. Najpierw wymieszać 125 g cukru, 200 g masła/margaryny (rozpuszczonego) i 100 g czekolady (w przepisie jest nutella).
Później dodać 4 jajka i wymieszać.
Następnie 200 g mąki pszennej, 20 g proszku do pieczenia, 20 g kakao i 75 g orzechów (w przepisie są laskowe, a ja żadnych nie dodawałam).
Najpierw możesz wymieszać łyżką, a jak dojdzie mąka to mikserem (albo od razu).
Piec 60-70 minut w 150°.
Ja dodatkowo zrobiłam polewę: margaryna + czekolada (kostki czekolady + czekolada typu nutella (na początku też ją dodałam)), ale jest zbyt "szorstka", więc polecam zrobić innym sposobem.

Trochę o mnie, czyli 19 faktów

Obraz
1. Na drugie imię mam Joanna.
2. Mam 184 cm wzrostu.
3. Mam niedowagę (ważę 58 kg, a powinnam około 65 kg).
4. Nigdy nie miałam chłopaka.
5. Mam chore serce (zespół wydłużonego QT).
6. Mam skoliozę (a przy okazji moja lewa noga jest krótsza).
7. Można uznać, że mam nerwicę natręctw (ale nauczyłam się panować nad tym (no powiedzmy)).
8. Mam starszego (o 3 lata) brata.
9. Mogłabym jeść czekoladowe płatki na mleku dzień w dzień.
10. Kocham czekoladę oreo i czekoladę z orzechami.
11. Chcę zostać wegetarianką (ale salami mnie ogranicza).
12. Uwielbiam Stephen'a King'a i J.K. Rowling.
13. Wielbię tę piosenkę:


Przepis na ciasto czekoladowe

Obraz
Najpierw wymieszać 125 g cukru, 200 g masła/margaryny (rozpuszczonego) i 100 g czekolady (w przepisie jest nutella).
Później dodać 4 jajka i wymieszać.
Następnie 200 g mąki pszennej, 20 g proszku do pieczenia, 20 g kakao i 75 g orzechów (w przepisie są laskowe, a ja żadnych nie dodawałam).
Najpierw możesz wymieszać łyżką, a jak dojdzie mąka to mikserem (albo od razu).
Piec 60-70 minut w 150°.
Ja dodatkowo zrobiłam polewę: margaryna + czekolada (kostki czekolady + czekolada typu nutella (na początku też ją dodałam)), ale jest zbyt "szorstka", więc polecam zrobić innym sposobem.

Jak pięknie wyrosło *___*

To tylko zdjęcia cz.1

Obraz

Brit i Woolf

Obraz
Jak już niektórzy wiedzą, razem z Sidem bierzemy udział w 1000 km spacerów z psem w 2016!. Co miesiąc odbywa się tam losowanie nagród:

Nasi sponsorzy: Brit, Woolf oraz Carnilove będą co miesiąc nagradzać 3 wylosowane osoby, które biorą udział w naszej akcji. Nie liczy się ilość przebytych kilometrów, ale jedyne aktywnie spędzony czas z pupilem!
Szczerze powiedziawszy myślałam, że nigdy nie zostaniemy wylosowani (mam/y pecha do losowań i konkursów), a jednak.


Paczka została wysłana 9 marca, a przyszła 10 marca.

Lutowe krasnoludki 2016 roku

Obraz
Dobry Wieczór.
W lutym miałam wzloty i upadki, ale wreszcie zebrałam się by napisać kolejny post z cyklu "________ Krasnoludki". Po raz kolejny nie będzie ich dużo, ponieważ większość czasu spędzam na uczeniu się. A o to oni:

Pierwszy krasnoludek to żel w saszetkach, Tribiotic. Jest idealny w przypadku drobnych ran, zadrapań i oparzeń (nie sprawdzałam jeszcze czy na 100% jest dobry na oparzenia). Pomógł mi na trzy obtarcia przez nowe buty (tak to jest jak się zakłada cienkie skarpetki do nowych, nieużywanych butów).


Brit Premium Sport

Obraz

10 sposobów na spędzenie walentynek bez partnera/ki

Obraz
Zacznę dzień od wyjścia z psem na dwór (być może pójdę z nim na dłuższy spacer), następnie będę się uczyć (do sprawdzianów/kartkówek i matury (robię to codziennie)), w międzyczasie (lub dzień wcześniej) pójdę do sklepu po jakieś chipsy i masę krówkową (puszka za 4 zł) - zawsze chciałam zjeść (sama) puszkę z masą krówkową. Przy okazji oglądnę kilka filmików gameplayer'ów na youtube, a następnie zabiorę się za ponowne oglądniecie serii z Harrego Potter i/lub będę kontynuować oglądanie serialu Faking It (tu jestem) albo wybiorę coś z tego.


Fitmin For Life Adult all breeds

Obraz

Zrobiliśmy 19,114 km w styczniu!

Obraz
Jak już pisałam, jednym z moich postanowień jest: pokonać 1000 km z psem (oczywiście będę szczęśliwa nawet jeśli przejdę tylko 500 km (a nawet i mniej)). Poniżej przedstawiam pokonane trasy (gdzie chodziłam i jakie odległości pokonałam).
PS: Nie liczę dni podczas których pies wychodził tylko "wokół" domu.

05.01 Zrobiliśmy około 1,2 km (licząc (na oko) poranne i wieczorne wyjście to łącznie 1,87 km)
06.01 Zrobiliśmy około 4,2 km

Jak chce to potrafi

Obraz
*Kilka minut temu*
Przyszłam z piwnicy ze słoikami (wiecie kiszona kapustka i papryka na obiad), a po drodze wzięłam gazetki ze skrzynki. Wchodzę do domu, pies czeka, aby się przywitać (bo przecież nie było mnie kilka minut). Odkładam rzeczy na szafkę, pies się odwraca i już chce wracać do siebie, myślę sobie, niech zaniesie chociaż gazetki, więc mówię do niego: Sid, chodź tu. On podchodzi, a ja mówię "Masz, zanieś gazety dla pana", więc wziął w pysk i poszedł. Z daleka już krzyczę do ojca: "tata! Sid gazety niesie" i słyszę "dobry pies! *dźwięk otwieranej lodówki* (oho chyba dostał nagrodę). Przychodzę do kuchni, oddaje słoiki i słyszę pytanie
Tata: on to w pysku niósł? (trzyma te gazety w dłoniach i patrzy na nie)
Ja: tak, a co?
Tata: bo leżały koło lodówki... widocznie je tam odłożył

I wiecie co? Jestem dumna ze swojego psa. Pierwszy raz (od 8 lat) coś takiego zrobił (w sensie zaniósł coś i nie pogryzł).


No, a na koniec uśmiechnięta ja (mój wujek nie pozn…

A sio zarazo!

Obraz
Od moich narodzin minęło 18 lat i 4 miesiące. Nigdy nie miałam gorączki, nigdy nie miałam ani ospy, ani różyczki, ani świnki, byłam bardzo odpornym dzieckiem jeśli chodzi o takie choroby. A teraz? A teraz musiał mnie zaatakować ten wirus ospy wietrznej.

Tydzień temu zaczęły pojawiać się krostki (myślałam, że to pryszcze...), 15 stycznia miałam 38-38.2°C (od 16-17 aż do 24 (około 24 poszłam spać)). 16 stycznia nie spodobało mi się to, że te pryszcze mnie swędzą, wpisałam w google ospa wietrzna, różyczka i świnka. No cóż tylko objawy ospy wietrznej pasowały.

Bóle głowy mam już od kilku lat, więc nawet nie zwracałam na nie uwagi.

Styczniowe krasnoludki 2016 roku

Obraz
Dzień Dobry :)
Rozpoczynam nowy cykl wpisów na blogu, czyli "[odmiana jakiegoś miesiąca] krasnoludki" - inaczej "styczniowi ulubieńcy", "ulubieńcy stycznia", "kieszonki styczniowe" itepe... Jak już wiadomo nazwa wzięła się od danego miesiąca, a "krasnoludki" od małych, pomagających ludków ("Według wierzeń ludowych, głównym zadaniem krasnoludków było pomagać człowiekowi w pracach domowych i pomnażać jego majątek"), niestety moje krasnoludki nie będą pomnażać mojego majątku, będą tylko pomagać mi w przeżyciu poszczególnych miesięcy (w sposób rozrywkowy też).

W tym miesiącu moim pierwszym krasnoludkiem są chusteczki (niby nic, a jednak ratują przed zasmarkaniem się)-kto normalny podaje w styczniowych ulubieńcach chusteczki?-chusteczki, które ratują mnie podczas mojego pierwszego poważnego przeziębienia. Tak, początek roku i już mam katar, kicham, czasem kaszlnę, coś mnie zaswędzi w gardle, w uszach (skutki nie noszenia czapki/ka…

Podaruj swój 1% podatku na SnRPON w Ornecie

Obraz
Misja: Celem Statutowym Stowarzyszenia jest działanie na rzecz wyrównywania szans osób niepełnosprawnych, tworzenie warunków przestrzegania wobec nich praw człowieka, prowadzenia ich ku aktywnemu uczestnictwu w życiu społecznym oraz wspieraniu ich rodzin, wielokierunkowej diagnostyki i rehabilitacji dzieci, młodzieży i dorosłych niepełnosprawnych z terenu Miasta i Gminy Orneta.

Prowadzone działania: Codzienne od ok. 15.00. (od poniedziałku do piątku) prowadzone są zajęcia terapeutyczne (plastyczno-techniczne) dla dzieci, młodzieży i dorosłych niepełnosprawnej
oraz w określonych dniach zajęcia z muzykoterapii, choreoterapii, hipoterapii, logopedyczne oraz ćwiczenia rehabilitacyjne.

Kontakt:
kom. 507 723 211, 601-336-536
e-mail: stowarzyszenie.orneta@gmail.com

11-130 Orneta, ul. Zamkowa 12
województwo warmińsko-mazurskie

Krajowy Rejestr Sądowy – nr KRS: 0000041111
Główny Urząd Statystyczny – nr REGON: 170967842
Urząd Skarbowy – nr NIP: 743-17-94-959

nr konta 65 8309 0000 0058 1134 2000 00…

Z życia wzięte: zabieg usunięcia guzka

Obraz
Jak już wiadomo, dziś Sid przeszedł zabieg usunięcia guzka (zapalenie mieszka włosowego po wewnętrznej stronie powieki).

Przed 15 wyszliśmy z domu (w połowie drogi pies już wiedział dokąd idzie i zaczął się bać (podobnie się zachowuje gdy słyszy huki)). W gabinecie najpierw dostał "Głupiego Jasia", po którym mógł (ale nie musiał) wymiotować, nic się nie stało. Później dostał już tą "główną" narkozę, zwymiotował się i kilka sekund później padł. Aby lepiej mu było oddychać położyłam go na boku, wyglądał na sparaliżowanego



Ach te wydatki

Obraz
Większość ludzi myśli, że jedynym wydatkiem będzie kupno psa (za darmo jeśli weźmiemy od znajomych/ze schroniska, rasowe od około 1000 zł, a z pseudo nawet od 200 zł) i jedzenia dla niego (my wydajemy 80-100 zł co miesiąc). A do tego posłanie, smycz, obroża/szelki, miski, zabawki (też się przydadzą). Prawdopodobnie na początku moi rodzice też tak myśleli, a potem się zaczęło: szczepienie za około 30 zł(co rok), odrobaczanie za 35 zł(co rok, a później co 3-4 miesiące), leki na chore uszy, jakoś od listopada krople do oka, a teraz? Teraz czeka nas wydatek 150 zł, a może nawet 200-250 zł, a to tylko przez

A było takie małe (teraz ma 0,5 mm x0,5 mm x0,5 mm i jest twarde).

Postanowienia na rok 2016

Obraz
1. Zdać szkołę i maturę na więcej niż 30% (co z przy okazji oznacza, więcej nauki).
2. No, a jak matura to i dostać się na studia (prawdopodobnie na Zoofizjoterapię).
3. Spożywać co najmniej 2000 kcal dziennie.
4. Spotkać się z Olą i Ulą (a także innymi osobami z pewnej grupki na fb).
5. Pokonać 1000 km z psem (będę się cieszyć nawet jeśli zrobię z nim 500 km).
6. Wznowić naukę posłuszeństwa, socjalizacji i pokonania lęków.
7. Nauczyć psa wchodzenia tyłem na różne przedmioty (itede).
8. Chodzić częściej z psem do weterynarza.
9. "Przeczytam 52 książki w 2016 roku".
10. Dodawać co najmniej 2 posty na miesiąc.
11. Zrobić własne DIY lub podzielić się czyimś "przepisem" (przy okazji sama zrobię to COŚ).
12. Kupić sobie kredki i cienkopisy :D (no czymś muszę przecież kolorować (właśnie teraz wpisz na nowej stronie "malebog colouring book" aby dowiedzieć się co będę kolorować)).
13. Kupić kaganiec fizjologiczny pokryty czarnym gumoplastikiem.
14. Kupić kamizel…