Przejdź do głównej zawartości

Jak chce to potrafi

*Kilka minut temu*
Przyszłam z piwnicy ze słoikami (wiecie kiszona kapustka i papryka na obiad), a po drodze wzięłam gazetki ze skrzynki. Wchodzę do domu, pies czeka, aby się przywitać (bo przecież nie było mnie kilka minut). Odkładam rzeczy na szafkę, pies się odwraca i już chce wracać do siebie, myślę sobie, niech zaniesie chociaż gazetki, więc mówię do niego: Sid, chodź tu. On podchodzi, a ja mówię "Masz, zanieś gazety dla pana", więc wziął w pysk i poszedł. Z daleka już krzyczę do ojca: "tata! Sid gazety niesie" i słyszę "dobry pies! *dźwięk otwieranej lodówki* (oho chyba dostał nagrodę). Przychodzę do kuchni, oddaje słoiki i słyszę pytanie
Tata: on to w pysku niósł? (trzyma te gazety w dłoniach i patrzy na nie)
Ja: tak, a co?
Tata: bo leżały koło lodówki... widocznie je tam odłożył

I wiecie co? Jestem dumna ze swojego psa. Pierwszy raz (od 8 lat) coś takiego zrobił (w sensie zaniósł coś i nie pogryzł).


No, a na koniec uśmiechnięta ja (mój wujek nie poznał mnie na tym zdjęciu :| ).

Wasze psy przynoszą gazety czy są leniwe (tak jak mój pies)?

Komentarze

  1. jestes brzydka i masz krzywe zeby :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma to jak zwiększać własną samoocenę uwłaczając innym *bije brawo*.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Suczki do adopcji z UWM - wszystkie adoptowane

A może jednak będę publikować posty w weekendy...
[...] Zwracając uwagę na to, że w ciągu tygodnia nie mam w ogóle czasu na pisanie, ponieważ rozpoczął się nowy semestr, a wraz z nim nowe przedmioty i nauka od początku. A przy okazji w poniedziałki, środy i piątki razem z koleżankami z roku (i nie tylko) wyprowadzamy psiak. Także dzisiejszy post zostanie poświęconym owym psiakom ;)

Opisy i zdjęcia zaczerpnęłam z ogłoszeń na olx. U niektórych psów dopisałam to co sama zauważyłam.



Zaginęło ponad 200 osób

W ciągu ostatniego miesiąca ponad 200 osób zaginęło w niewyjaśnionych okolicznościach. Czy kiedykolwiek uda nam się ustalić jak to się stało?    Tak naprawdę wiem, że wszyscy zniknęli przez mój brak czasu, a co za tym idzie przez brak postów. Ale ja już wracam, teraz tak na serio. Mam nawet w wersjach roboczych zaplanowany kolejny post. A dziś zanudzę Was moją przeszłością, teraźniejszością i planami na bliską przyszłość ;)

Zapomniane marzenia    Co jakiś czas uczę się programować na code.org, wiem że z tego się dużo nie nauczę, ale zawsze chciałam się nauczyć czegokolwiek związanego z komputerem. Później czeka mnie tworzenie stron internetowych :P  Praca, praca i praca    Przez 3 tygodnie pracowałam w żabce, a od wczoraj pracuję w Carrefourze. Pracuję od 4 do 6 godzin na kasie, gdyż jestem zatrudniona tylko na 3/4 etatu. Mieszkanie z dzieckiem    Od grudnia będę mieszkać w pokoju/mieszkaniu z koleżankami i May. Niestety, ale w moim akademiku nie można mieć zwierząt (tylko w pilnych przypa…

Kwietniowy haul zakupowy

Witam w pierwszym od dłuższego czasu, haulu zakupowym.  Większość rzeczy jest dla psów, nawet buty kupiłam z myślą o psach (no o bieganiu z suńkami z UWM).

Snacky Worm Comfy - razem z koleżankami ze Spacerniaka (grupa na facebooku; należą do niej osoby wyprowadzające psy z UWM) robiłyśmy zakupy na Fera.pl, ale do darmowej przesyłki brakowało nam kilka złotych, więc dołączyłyśmy robala i kość dla Sida (niespodzianka, paczka szła tylko tydzień). Wybrałam go głównie, dlatego że można tam wkładać smaki, a Sid uwielbia takie zabawki (no i robale są modne).