Przejdź do głównej zawartości

Zrobiliśmy 19,114 km w styczniu!

Jak już pisałam, jednym z moich postanowień jest: pokonać 1000 km z psem (oczywiście będę szczęśliwa nawet jeśli przejdę tylko 500 km (a nawet i mniej)). Poniżej przedstawiam pokonane trasy (gdzie chodziłam i jakie odległości pokonałam).
PS: Nie liczę dni podczas których pies wychodził tylko "wokół" domu.

05.01
Zrobiliśmy około 1,2 km (licząc (na oko) poranne i wieczorne wyjście to łącznie 1,87 km)

06.01
Zrobiliśmy około 4,2 km



(licząc (na oko) poranne i wieczorne (pokazane w google maps + paint) wyjście to 5,31 km)

29.01

Na rozgrzewkę zrobiliśmy 350 metrów na "polu", więc ogólnie przeszliśmy 4 km i 650 metrów + popołudniowe (100 metrów) i wieczorne (350 metrów) wyjście = 5,1 km


30.01
Rano: 350 metrów
Popołudnie: 2,777 km
Wieczór: 50 metrów

Rano: 350 metrów
Popołudnie: 350 metrów
Wieczór: 2,957 km


Dlaczego tak mało?
No cóż, tak to jest jak trzeba się uczyć do matury, a przy okazji właścicielkę złapie ospa, a tydzień wcześniej pies miał zabieg i trzeba było zrobić przerwę w dłuższym chodzeniu.

A Wy ile zrobiliście kilometrów w tym miesiącu?

Komentarze

  1. O tak, psiaki są niesamowicie motywujące do spacerów ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Suczki do adopcji z UWM - wszystkie adoptowane

A może jednak będę publikować posty w weekendy...
[...] Zwracając uwagę na to, że w ciągu tygodnia nie mam w ogóle czasu na pisanie, ponieważ rozpoczął się nowy semestr, a wraz z nim nowe przedmioty i nauka od początku. A przy okazji w poniedziałki, środy i piątki razem z koleżankami z roku (i nie tylko) wyprowadzamy psiak. Także dzisiejszy post zostanie poświęconym owym psiakom ;)

Opisy i zdjęcia zaczerpnęłam z ogłoszeń na olx. U niektórych psów dopisałam to co sama zauważyłam.



Zaginęło ponad 200 osób

W ciągu ostatniego miesiąca ponad 200 osób zaginęło w niewyjaśnionych okolicznościach. Czy kiedykolwiek uda nam się ustalić jak to się stało?    Tak naprawdę wiem, że wszyscy zniknęli przez mój brak czasu, a co za tym idzie przez brak postów. Ale ja już wracam, teraz tak na serio. Mam nawet w wersjach roboczych zaplanowany kolejny post. A dziś zanudzę Was moją przeszłością, teraźniejszością i planami na bliską przyszłość ;)

Zapomniane marzenia    Co jakiś czas uczę się programować na code.org, wiem że z tego się dużo nie nauczę, ale zawsze chciałam się nauczyć czegokolwiek związanego z komputerem. Później czeka mnie tworzenie stron internetowych :P  Praca, praca i praca    Przez 3 tygodnie pracowałam w żabce, a od wczoraj pracuję w Carrefourze. Pracuję od 4 do 6 godzin na kasie, gdyż jestem zatrudniona tylko na 3/4 etatu. Mieszkanie z dzieckiem    Od grudnia będę mieszkać w pokoju/mieszkaniu z koleżankami i May. Niestety, ale w moim akademiku nie można mieć zwierząt (tylko w pilnych przypa…

Kwietniowy haul zakupowy

Witam w pierwszym od dłuższego czasu, haulu zakupowym.  Większość rzeczy jest dla psów, nawet buty kupiłam z myślą o psach (no o bieganiu z suńkami z UWM).

Snacky Worm Comfy - razem z koleżankami ze Spacerniaka (grupa na facebooku; należą do niej osoby wyprowadzające psy z UWM) robiłyśmy zakupy na Fera.pl, ale do darmowej przesyłki brakowało nam kilka złotych, więc dołączyłyśmy robala i kość dla Sida (niespodzianka, paczka szła tylko tydzień). Wybrałam go głównie, dlatego że można tam wkładać smaki, a Sid uwielbia takie zabawki (no i robale są modne).