Przejdź do głównej zawartości

Moja kolekcja pocztówek cz.2

Dzień Dobry :)

Od Toby + Lou (postcrossing). Kartka z Korei Południowej, wysłana z północno-wschodniej Szkocji.

 Od Anieli (rodzina). Góra "czarownic" w Niemczech.


  Od Emilii (koleżanka moich ciotek) z Rzymu.

 Od Mii z Canberra (Australia).

Od mojej cioci z Fryzji (prowincja w Holandii).

Anonimowy z Gibraltaru.

 Od Eweliny (koleżanka moich ciotek) z Włoch.

 Od Suzih (postcrossing) z Kanady.

  Od Anieli (rodzina) z Niemiec.

 Byłam na bitwie i kupiłam.

 Od Eweliny (koleżanka moich cioteczek) z Włoch (Catania).

Od Justyny (koleżanka mojej cioci) z Islandii.

 Od Anieli (rodzina).

 Od Lindy (postcrossing) z Haarlem (Holandii).

Od Zuzi (koleżanka) z Bułgarii.

 Od Ani i Łukasza (znajomi mojej cioci) z Grecji.

  Od Eweliny (koleżanka moich ciotek) z Włoch.

Anonim z Sztokholmu (Szwecja).

PS: Jeśli chciałbyś/chciałabyś wysłać mi pocztówkę (lub wymienić się za jakąś z Gołdapi) to napisz na e-maila lub gg.
PS2: Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć.

Komentarze

  1. Dostałaś anonimową pocztówkę z Gibraltaru? o.O A to ciekawe :D Fajny wpis, zainspirowałaś mnie. Chyba też zbiorę swoje i wrzucę na bloga. Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie tyle anonimową, co niepodpisaną. A ja jeszcze nie zapytałam rodziny od kogo to może być :|

      Usuń
  2. Ja również uwielbiam dostawać pocztówki ze świata, bawię się w Postcrossing od prawie 8 lat :) Z Twojej kolekcji z tego postu najbardziej podoba mi się ta z Florydy, ja chyba też mam jakąś pocztówkę z Disneylandu na Florydzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nasze pocztówki z Disneylandu są od tej samej osoby :D

      Usuń
  3. Ta z Bułgarii przypomina mi nasze rodzime, kiczowate do bólu pocztówki znad morza xD Chyba poświęcę któryś wieczór na przeszukiwanie strychu, bo szkoda, żeby przepadły te małe arcydzieła złego gustu i żartu niskich lotów :D

    Za to widoczek ze Sztokholmu bardzo zacny :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Suczki do adopcji z UWM - wszystkie adoptowane

A może jednak będę publikować posty w weekendy...
[...] Zwracając uwagę na to, że w ciągu tygodnia nie mam w ogóle czasu na pisanie, ponieważ rozpoczął się nowy semestr, a wraz z nim nowe przedmioty i nauka od początku. A przy okazji w poniedziałki, środy i piątki razem z koleżankami z roku (i nie tylko) wyprowadzamy psiak. Także dzisiejszy post zostanie poświęconym owym psiakom ;)

Opisy i zdjęcia zaczerpnęłam z ogłoszeń na olx. U niektórych psów dopisałam to co sama zauważyłam.



Zaginęło ponad 200 osób

W ciągu ostatniego miesiąca ponad 200 osób zaginęło w niewyjaśnionych okolicznościach. Czy kiedykolwiek uda nam się ustalić jak to się stało?    Tak naprawdę wiem, że wszyscy zniknęli przez mój brak czasu, a co za tym idzie przez brak postów. Ale ja już wracam, teraz tak na serio. Mam nawet w wersjach roboczych zaplanowany kolejny post. A dziś zanudzę Was moją przeszłością, teraźniejszością i planami na bliską przyszłość ;)

Zapomniane marzenia    Co jakiś czas uczę się programować na code.org, wiem że z tego się dużo nie nauczę, ale zawsze chciałam się nauczyć czegokolwiek związanego z komputerem. Później czeka mnie tworzenie stron internetowych :P  Praca, praca i praca    Przez 3 tygodnie pracowałam w żabce, a od wczoraj pracuję w Carrefourze. Pracuję od 4 do 6 godzin na kasie, gdyż jestem zatrudniona tylko na 3/4 etatu. Mieszkanie z dzieckiem    Od grudnia będę mieszkać w pokoju/mieszkaniu z koleżankami i May. Niestety, ale w moim akademiku nie można mieć zwierząt (tylko w pilnych przypa…

Kwietniowy haul zakupowy

Witam w pierwszym od dłuższego czasu, haulu zakupowym.  Większość rzeczy jest dla psów, nawet buty kupiłam z myślą o psach (no o bieganiu z suńkami z UWM).

Snacky Worm Comfy - razem z koleżankami ze Spacerniaka (grupa na facebooku; należą do niej osoby wyprowadzające psy z UWM) robiłyśmy zakupy na Fera.pl, ale do darmowej przesyłki brakowało nam kilka złotych, więc dołączyłyśmy robala i kość dla Sida (niespodzianka, paczka szła tylko tydzień). Wybrałam go głównie, dlatego że można tam wkładać smaki, a Sid uwielbia takie zabawki (no i robale są modne).