Posty

Wyświetlanie postów z 2017

Weterynaria UWM powraca

Obraz
Dawno nie było tu wpisu na temat psów do adopcji, przebywających na terenie wydziału weterynarii, na UWM. Na początku psów było 7, teraz do adopcji zostały same suczki (aż 5 sztuk) ;) 
Zoya ma dom Tosia Tosia jest młodziutką suczką przed którą jeszcze kawał życia. Z pewnością nie chciałaby go spędzać w metalowym boksie. Tym bardziej, że na to nie zasługuje! 
Towarzyska, spragniona kontaktu z człowiekiem, ale też nienachalna. Uwielbia głaskanie, czasem nawet sama się o nie delikatnie dopomina. Dodatkowo jest niezwykle urocza i zawsze potrafi poprawić ludziom humor. Jest nieco płochliwa, co trzeba mieć na uwadze zwłaszcza podczas spacerów, obawia się też gwałtownych ruchów. Czasem do nowych obiektów podchodzi z pewną rezerwą. Ostrożna podczas zakładania obroży i niektórych innych zabiegów przy ciele. Całkiem nieźle chodzi na smyczy, choć zdarza jej się ciągnąć. Niestety często zżera śmieci podczas spacerów, na co trzeba mieć baczenie, a przede wszystkim starać się ją tego oduczyć. Na szczęś…

Dlaczego York, a nie Staffik?

Obraz
Krótko o tym, dlaczego wybrałam May, a nie innego terriera.

Yorkshire terrier - malutka przytulanka (którą wszyscy uwielbiają), na którą nie trzeba wydawać dużo pieniędzy; łatwo można ją przetransportować.

Staffordshire Bull Terrier - masywny i groźnie wyglądający pies; dużo szczeka - straszy ludzi.
No przyznać się, kto by nie chciał takiego szczeniaczka?  Pomińmy fakt, że po matce ma tylko włos i wielkość :D
This is bait. Wszyscy, którzy czytają mojego bloga, wiedzą że wolę większe i masywniejsze psiaki, a to coś mam tylko, dlatego że wzięłam ją ze wsi (trafiłby się taki, który by ją masowo rozmnażał, a szczeniaki sprzedawał jako yorki, jeszcze czego).

Tak naprawdę to cieszę się, że ją mam. Wiem, że gdybym miała staffika to bym go nieźle zepsuła: ciągnięcie na smyczy (a może ja po prostu to lubię), obszczekiwanie ludzi i psów, sikanie w domu (szczególnie gdy jest podekscytowana, załatwia się wtedy 5-8 razy w krótkim czasie), strach przed reklamówkami/workami z liśćmi :|
No i rzecz najgorsza…

Zaginęło ponad 200 osób

Obraz
W ciągu ostatniego miesiąca ponad 200 osób zaginęło w niewyjaśnionych okolicznościach. Czy kiedykolwiek uda nam się ustalić jak to się stało?    Tak naprawdę wiem, że wszyscy zniknęli przez mój brak czasu, a co za tym idzie przez brak postów. Ale ja już wracam, teraz tak na serio. Mam nawet w wersjach roboczych zaplanowany kolejny post. A dziś zanudzę Was moją przeszłością, teraźniejszością i planami na bliską przyszłość ;)

Zapomniane marzenia    Co jakiś czas uczę się programować na code.org, wiem że z tego się dużo nie nauczę, ale zawsze chciałam się nauczyć czegokolwiek związanego z komputerem. Później czeka mnie tworzenie stron internetowych :P  Praca, praca i praca    Przez 3 tygodnie pracowałam w żabce, a od wczoraj pracuję w Carrefourze. Pracuję od 4 do 6 godzin na kasie, gdyż jestem zatrudniona tylko na 3/4 etatu. Mieszkanie z dzieckiem    Od grudnia będę mieszkać w pokoju/mieszkaniu z koleżankami i May. Niestety, ale w moim akademiku nie można mieć zwierząt (tylko w pilnych przypa…

Wrzesień

Obraz
Dzień Dobry
Jak widać moja przerwa strasznie się przedłużyła. Po powrocie od babci zaczęłam się pakować, a od poniedziałku pracuję w Koopress sp. z o.o. i mieszkam w akademiku.
Niestety musiałam na miesiąc zostawić May z mamą, przez co stała się kotkiem :| A jak już o psie mowa, to zapraszam na haul psio-ludzki.

Przerwa

Obraz
w postach, gdyż jutro wyjeżdżam do babci na około tydzień. Wcześniej też miałam przerwę gdyż uczyłam się do jutrzejszej poprawki z antrozoologii (współczesna dyscyplina naukowa opisująca relację pomiędzy człowiekiem, a innymi gatunkami zwierząt, czyli dlaczego jemy świnie, a psy traktujemy jak przyjaciół).

Sierpniowy psi haul zakupowy 2017

Obraz
Zawsze chciałam kupić Sidowi milion rzeczy, niestety wielki pies to wielkie koszty ._. I dlatego mam teraz May :D 1. Najważniejszą rzeczą w psiej wyprawce jest miska, a dokładniej to dwie (na wodę i jedzenie). Tą powyżej zakupiłam w miejscowym sklepie zoologicznym, urzekł mnie ten kolor.
2. W moim domu równie ważną rzeczą, która uchroni podłogę przed brudem, jest mata/podstawka pod miski (w dniu dzisiejszym jest już trochę nagryziona).
3. I rzecz, którą zawsze chciałam kupić to niby mopik, a niby rękawica do ścierania kurzy - będzie z niej szarpak.  4. Torbę kupiłam z myślą o dwukrotnym przewozie psa autobusem - nie widzę powodu by kupować plastikowy transporter, szczególnie, że niedługo kupię metalowy kennel. W środku jak widać ma plastikowy karabińczyk, aby przypiąć psiaka. 5. Karma Propesko Junior z Lidla - potrzebowałam jakiejkolwiek karmy (ta ma 28%), a nie chciałam, aby jadła karmę dla dużych seniorów - niedługo kupię lepszą, przez internet.
6. Nie mam zdjęcia, ale pierwszą kupioną rze…

A miało być regularnie

Obraz
Pewnie Wszyscy myślicie, że skoro są wakacje to pojechałam gdzieś tam, a ja tak naprawdę nie mam czasu przez pracę (fizyczna od 10.08) i szczyla.

Mój dzień wygląda teraz tak:
-wstaje o 5 i pracuję od 6 do 14 - wolę tę opcję gdyż mam resztę dnia dla siebie;
-albo wstaje 8 (wczoraj pospałam do 11) i pracuję od 14 do 22 - rano jestem zajęta zakupami i ogarnianiem siebie/domu, a wieczorem wracam i padam na łóżko.

A teraz w skrócie (wielkim skrócie) opiszę co się u mnie działo:
Maja, niby pszczółka, ale jednak nie do końca. #Maja #bee #dog #mix #york #animal #puppy #grass #walk #masuria #gołdap #szczyl #menda #cute #love Post udostępniony przez Gabriela Buś (@giraffriela) 13 Sie, 2017 o 10:52 PDT
Zmieniam imię Mai na May [czyt. Mej]. Bardzo podobne do Maja, ale ładniejsze i co najważniejsze, jest związane z miesiącem, w którym się urodziła (no i wolę zagraniczne imiona).

Przy okazji, w końcu zaczęła prosić na dwór gdy jest puszczona po całym mieszkaniu, a nie tylko w moim pokoju. Chociaż siku nada…

Atak szczylowatej piranii

Obraz
Od kilku lat chciałam przygarnąć starszego psiaka ze schroniska lub kupić Staffika. Niestety (a może i stety) mam lądową piranię, która dopiero teraz zaczyna mocno gryźć. Co prawda butów i mebli drewnianych jeszcze nie rusza, ale już jest źle (mój wiklinowy koszyk płacze). W pierwszym domu, w wieku około półtora miesiąca już potrafiła prosić na dwór, następna rodzina trochę to zaniedbała, a ja znowu musiałam się z tym bawić od początku - ale już zaczyna czekać nawet z siku (z dwójką od początku czekała), więc jest dobrze.
Jaka jest Majka?
To mały szczyl z ADHD - uaktywnia się szczególnie, gdy w domu jest więcej ludzi, niż ja :D
Na początku całą uwagę zwracała na mnie, teraz tylko częściowo, przez co muszę jej pilnować na dworze, bo biegnie do ludzi i za ludźmi :/
Inne zwierzęta obszczekuje, ale do psów i tak zwykle podbiega radośnie (o ile nie patrzą).

Oh i ma lęk separacyjny :|

Psie sporty: Dogfrisbee

Obraz
Dog Frisbee – sport, polegający na rzucaniu dyskiem frisbee przez człowieka i chwytaniu go przez psa.

Wyróżniamy parę dyscyplin:
Freestyle - tutaj człowiek pokazuje różne techniki rzutów a pies różne chwyty, a wszystko to jest zebrane w zgrabny układ z muzyką. Podczas występu przewodnik rzuca maksymalnie 10 talerzykami, a czas konkurencji to nie więcej niż 2 minuty. Liczy się zarówno skuteczność, jak i zgranie danej pary, technika i ilość rozmaitych rzutów. W skład takiego występu wchodzą odbicia od ciała przewodnika (vaults), przeskoki przez ciało (overs), salta (flips) oraz różne inne elementy np multiple, dog catch, zigzak, passing itp. Freestyle jest podzielony na:
open - dla zaawansowanych,
starters - dla początkujących,
young dog - dla psów od 9-18 miesięcy - w tej konkurencji zabronione są wysokie skoki, salta i odbicia od ciała.
Superminidistance - w którym to na specjalnie wyznaczonym polu pies aportuje dysk. Strefa łapania podzielona jest na pola, z których każde jest punktowane i…