Przejdź do głównej zawartości

Streszczenie na podstawie instagrama

Witam 
po prawie trzy miesięcznej przerwie

 20 listopad
To był prawdopodobnie mój ostatni wyjazd do Gołdapi (później jeździłam tylko do Ornety) 
21 grudzień
Jak ja mogłabym zapomnieć o tym pięknym dworcu autobusowy, a tym bardziej, jak ja mogłabym nie pochwalić się nim na instagramie :P
To był ostatni dzień przebywania w Olsztynie w 2016 roku.
 22 grudnia
Co prawda nie widać tego na zdjęciu, ale wyrównałam końcówki. Ścięłam aż 5 cm :D 
23 grudzień
Pamiętny dzień ubrania choinki w niebieskie i kolorowe światełka oraz zrobienie przeze mnie przepięknego bokehu/a.
 24 grudzień
Postanowiłam uwiecznić, jak się później okazało, niezmienioną (przez około 40 lat) część Ornety, a dokładniej skrzyżowanie Alei Wojska Polskiego, osiedla Dąbrowskiego, ulicy Warmińskiej oraz Podgórnej.
25 grudzień
Sądzę, że zdjęcia z tego dnia nie trzeba komentować.
26 grudzień
Zmęczony Sid po przejściu odległości około 500 metrów, z domu babci do nowego domu cioci oraz poznaniu małego ogródka wokół niego (jedynym poważnym wyzwaniem było wejście po schodach).
 Zdjęcie dodane 27 grudnia, jednakże zrobione tydzień, a może nawet i dwa tygodnie przed świętami. 
Tak to kolejny bokeh, tym razem uliczny i zrobiony w drodze na świąteczne zakupy.
29 grudzień
"Życie jest lepsze kiedy masz psa, chyba że masz małe łóżko i wielkiego nieprzytulającego się psa, wtedy nie jest lepsze".
31 grudzień
Jeśli myślicie, że wstałam tylko po to by zrobić zdjęcie wschodu słońca to... nie mylicie się. 
 Tu również zdjęcie zrobione wcześniej (21 grudzień) niż zostało dodane na instagrama (3 styczeń).
Zdjęcie pochodzi z mojego albumu: Koncert Świąteczny (Zespół Dragons i Przyjaciele) i przedstawia prowadzącego (nie wiem jak poprawnie nazywa się pełniona przez niego rola) tego zespołu, czyli Mariusza Dybę.
 Zachodzące słońce (mam nadzieję, że wszyscy widzą) z 9 stycznia.
22 styczeń
 "W zamian za spędzenie trzech dni (18, 19 i 20 styczeń) w pięknej bibliotece otrzymałam ukazanie się alergii na kurz, nie polecam. Spuchnięte powieki, wodnisty katar i ciągłe kichanie nie ułatwiają nauki do zaliczeń"
23 styczeń
Moje ostatnie zdjęcie, a także pierwsze w nowej bluzie oraz pierwsze po przebytej alergii.

I na pożegnanie podaje link do filmiku, na którym widać co robiłam tydzień temu (niestety nie potrafię go dodać tak jak powyższe zdjęcia). 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Suczki do adopcji z UWM - wszystkie adoptowane

A może jednak będę publikować posty w weekendy...
[...] Zwracając uwagę na to, że w ciągu tygodnia nie mam w ogóle czasu na pisanie, ponieważ rozpoczął się nowy semestr, a wraz z nim nowe przedmioty i nauka od początku. A przy okazji w poniedziałki, środy i piątki razem z koleżankami z roku (i nie tylko) wyprowadzamy psiak. Także dzisiejszy post zostanie poświęconym owym psiakom ;)

Opisy i zdjęcia zaczerpnęłam z ogłoszeń na olx. U niektórych psów dopisałam to co sama zauważyłam.



Zaginęło ponad 200 osób

W ciągu ostatniego miesiąca ponad 200 osób zaginęło w niewyjaśnionych okolicznościach. Czy kiedykolwiek uda nam się ustalić jak to się stało?    Tak naprawdę wiem, że wszyscy zniknęli przez mój brak czasu, a co za tym idzie przez brak postów. Ale ja już wracam, teraz tak na serio. Mam nawet w wersjach roboczych zaplanowany kolejny post. A dziś zanudzę Was moją przeszłością, teraźniejszością i planami na bliską przyszłość ;)

Zapomniane marzenia    Co jakiś czas uczę się programować na code.org, wiem że z tego się dużo nie nauczę, ale zawsze chciałam się nauczyć czegokolwiek związanego z komputerem. Później czeka mnie tworzenie stron internetowych :P  Praca, praca i praca    Przez 3 tygodnie pracowałam w żabce, a od wczoraj pracuję w Carrefourze. Pracuję od 4 do 6 godzin na kasie, gdyż jestem zatrudniona tylko na 3/4 etatu. Mieszkanie z dzieckiem    Od grudnia będę mieszkać w pokoju/mieszkaniu z koleżankami i May. Niestety, ale w moim akademiku nie można mieć zwierząt (tylko w pilnych przypa…

Kwietniowy haul zakupowy

Witam w pierwszym od dłuższego czasu, haulu zakupowym.  Większość rzeczy jest dla psów, nawet buty kupiłam z myślą o psach (no o bieganiu z suńkami z UWM).

Snacky Worm Comfy - razem z koleżankami ze Spacerniaka (grupa na facebooku; należą do niej osoby wyprowadzające psy z UWM) robiłyśmy zakupy na Fera.pl, ale do darmowej przesyłki brakowało nam kilka złotych, więc dołączyłyśmy robala i kość dla Sida (niespodzianka, paczka szła tylko tydzień). Wybrałam go głównie, dlatego że można tam wkładać smaki, a Sid uwielbia takie zabawki (no i robale są modne).