Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2017

6 powodów, przez które musiałam zniknąć

Obraz
Minęły dwa tygodnie, brakuje dwóch postów, a to wszystko przez poniższe 6 powodów.
1. Studia - co semestr inny plan, niby luźniejszy, ale zawsze trafi się ten jeden przedmiot, nad którym musisz spędzić więcej czasu, w tym semestrze takim przedmiotem jest biochemia. 2. Wolontariat - od 23.02 większość mojego wolnego czasu (od poniedziałku do piątku) spędzam z psami, oprócz weekendów. 3. Rodzina - czyli im bliżej mieszkasz dziadków i wujostwa tym częściej ich odwiedzasz, a przy okazji masz mniej czasu na internet (sprzątanie i spotkania rodzinne robią swoje).
4. Początek semestru to czas wolny od kolosów, zdecydowałam więc pójść do kina (z koleżanką z roku) na film "Był sobie pies". Film polecam i informuję, że jest dość różny od książki (nie czytałam, ale koleżanka tak). 5. 23 i 24 marca pomagałam koleżance w opiece nad jej pierwszym psem, szczeniakiem Amstaffa. Ma dopiero dwa miesiące i zęby jak igiełki (każdy domownik wygląda jakby przedzierał się przez dżungle). 6. Brak pomysłów…

Haul zakupowy marzec 2017

Obraz
Nie będę gorsza, a co :P Większość rzeczy wzięłam w celu zapełnienia postu, więc nie zwracajcie na nie uwagi ;)

Zaczniemy od najważniejszej, no od najlepszej zakupionej rzeczy w tym miesiącu, a jest nią książka, Stephena Kinga "Cmętarz Zwieżąt". Już od dłuższego czasu się na nią czaiłam i w końcu znalazłam ją za kilkanaście złotych w Biedronce. Tulipany dostałam od kolegów na Dzień Kobiet ;)

Nadciąga ciemna strona mocy...

Obraz
Zaobserwowałam to 4 marca po godzinie 18.

Suczki do adopcji z UWM - wszystkie adoptowane

Obraz
A może jednak będę publikować posty w weekendy...
[...] Zwracając uwagę na to, że w ciągu tygodnia nie mam w ogóle czasu na pisanie, ponieważ rozpoczął się nowy semestr, a wraz z nim nowe przedmioty i nauka od początku. A przy okazji w poniedziałki, środy i piątki razem z koleżankami z roku (i nie tylko) wyprowadzamy psiak. Także dzisiejszy post zostanie poświęconym owym psiakom ;)

Opisy i zdjęcia zaczerpnęłam z ogłoszeń na olx. U niektórych psów dopisałam to co sama zauważyłam.