Nowe sunie do adopcji z UWM



Szczotka i Bella znalazły dom, Yumi odeszła (nadal jest mi smutno), ale w ich miejsce przyszły trzy nowe suńki. A dokładniej:
Mira zarezerwowana

Gwen ma dom
i Viva, którą przechrzciłam na Pepę, ponieważ ma ogonek jak świnka :P
Sięga do połowy łydki i lubi być noszona na rękach (ma wtedy lepszy dostęp do twarzy, którą kocha lizać). Jak na terrierowatego psa przystało jest bardzo aktywna i odważna. Ostatnio przekonała się do wody i wchodziła po brzuch, tylko po to by wyłowić korzenie, patyki i deski. Lubi zabawki; przeciąga się z psami lub po prostu aportuje (trochę gorzej z przynoszeniem na zawołanie). Kocha wszystkie psy (potrafi zaszczekać z daleka, ale z bliska zawsze jest miła) i wszystkich ludzi, musi się z każdym przywitać. Nie wiem jak reaguje na koty, ale lubi ganiać ptaki. Zwykle przychodzi na zawołanie, o ile nie jest zbyt podniecona wyjściem i innymi zwierzętami. 


Wszystkie suki zostaną wysterylizowane; kontakt na stronie Mokre Nosy na facebooku.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Majowe krasnoludki 2016 roku