Kortowiada 2017


No i macie odpowiedź na pytanie dlaczego mnie ostatnio nie było :D

Wtorek i Środa
Mój akademik rozpoczął przygotowania (wtorek) do turnieju wystroju DS-ów, którego tematem było "Alfabet Kortowa". Scenki ułożone były według dat, pierwsze było otwarcie akademika, była czerwona wstęga, nożyczki na poduszce oraz reprezentant naszego akademika. Następnie nowo otwarte radio i rakor (klub studencki umieszczony w moim ds-ie). Poszli schodami (zahaczyli o Sesję, która strzelała z łuku) na piętro wyżej do nowego rakora, a następnie zobaczyli jak przygotowujemy się do kortowiady (bieg śmierci, plakat i rysowanie na kartonach). Zajęliśmy przed ostatnie miejsce, ponieważ ktoś zepsuł nam windę. Gdyby nie to, wyszło by nam o wiele lepiej (wehikuł czasu i te sprawy).

Po turnieju (środa) wybraliśmy się na grilla na plażę.
Czwartek
Razem ze współlokatorką i jej chłopakiem (i ich znajomymi) pojechaliśmy na paradę, co prawda szłam z geodezją, ale było spoko. Trasa prowadziła od starego miasta na stadion (?), ale my urwaliśmy się pod koniec, ponieważ poszliśmy do akademika (większość osób, w tym ja, miała spalone twarze).
Piątek
O 8 rano wyjechałam do Ornety, ponieważ o 12 miałam fryzjera, a o 15 miałam zabrać przyjaciółkę (Magda) na kortowiadę. Spotkałyśmy się na miejscu z kolejną przyjaciółką i odwiedziłyśmy mój akademik, a następnie zapoznałam je z moimi znajomymi.
Posiedziałyśmy trochę na plaży, a następnie rozdzieliłyśmy się, razem z Magdą wróciłam do Ornety.

Sobota
Do 15 spędzałam czas z rodziną, a o 15:15 wróciłam do Olsztyna. Głównie na Taco Hemingwaya, na którego i tak nie poszłam, nie miałam z kim. Ale za to byłam na Lemon (to w ogóle nie moje klimaty), Agnieszce Chylińskiej (kocham tę kobietę) i Enej (niby śpiewałam, ale gdyby nie zdrowie bawiłabym się lepiej).
Niedziela
O 8 rano wyjechałam do Ornety na komunię brata ciotecznego, więc cały koniec juwenaliów mnie ominął.

Komentarze

  1. Kiedyś tam pojadę, jestem pewna! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Z Geodezja? "a co to k. jest?" :D Ah, kortowiada <3 Nie byłam w tym roku, ale póki studiowałam w Olsztynie obecność obowiązkowa! Cudowne czasy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że mają duże obliczeń dot. jakichś tam ziem, ale to to jest nic, jest nowy kierunek: analiza i kreowanie trendów :D
      To moja pierwsza kortowiada, nie zbyt udana, ale mam nadzieję, że następne będą lepsze :P

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Majowe krasnoludki 2016 roku