Przejdź do głównej zawartości

Psie sporty: Dock diving


 Dock jumping znany również jako dock diving to sport, w którym psy konkurują w skakaniu na odległość lub wysokość do basenu z wodą. Te wydarzenia sportowe odbywają się głównie w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Australii, Niemczech oraz w Austrii. Dock diving odbył się po raz pierwszy w 1997 roku w ramach Incredible Dog Challenge, w ramach imprezy sponsorowanej przez producenta psiej karmy - Purina.
 Zbiornik ma zazwyczaj długość 11 do 12 m o szerokości 2,4 m i wysokości 2 m (0,6 m nad powierzchnią wody), ale może różnić się w zależności od organizacji. Pomost pokryty jest sztuczną trawą, dywanem lub gumową matą, zapewniającą większą przyczepność i bezpieczeństwo dla zawodników.
 DockDogs wyróżnia trzy dyscypliny:Big Air – najstarsza i najpopularniejsza dyscyplina, w której mierzy się dystans, na jaki pies skoczył po wyrzucony przez przewodnika aport, słowem jest to po prostu psi skok w dal.
Extreme Vertical – w tej konkurencji ocenia się wysokość z jakiej pies strącił bądź chwycił zabawkę, którą jest najczęściej rolka z pianki z uszami ze sznurka po obu końcach- zawieszoną na wysięgniku oddalonym od doku o 2,5 m.

Speed Retrieve – w tej konkurencji wygrywa pies, który najszybciej dopłynie po zdobycz zawieszoną na drugim końcu ponad dwunastometrowego basenu.
Dock jumping można uprawiać z każdym psem (powyżej 6 miesiąca życia), który kocha aportowanie i wodę. Dock diving jest uznawany za jedną z najbezpieczniejszych dyscyplin sportowych, ponieważ nie obciąża stawów i nie wymaga długotrwałych, specjalistycznych i intensywnych treningów, jednakże zawodnicy powinni poświęcić trochę czasu i wysiłku na przygotowanie psa do zawodów.


Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

5 ras psów nie dla mnie

Ostatnia sobota w tym miesiącu!
Z góry przepraszam za dwudniowe opóźnienie, ale miałam problem z ustaleniem wielkości liter, a dodatkowo wczoraj od razu po zajęciach postanowiłam wrócić do Gołdapi, więc nawet nie mogłam tu zaglądnąć. A teraz zapraszam Was na niemiły post, czyli 5 psów, których nigdy nie wybiorę, głównie z powodu wyglądu (nawet jeśli charakter mają super). Temat "ściągnięty" z bloga Odbiór, jestem NIKO, na którym podobny post pojawił się na początku 2016 roku. Nie przedłużając, przejdźmy do pierwszej rasy, a jest nią: chart szkocki. No tylko spójrzcie na ten komiczny wygląd, jakby ktoś przykleił głowę mniejszego psiaka, ten pies jest taki nieproporcjonalny.
Drugą rasą jest: mops, tego akurat nie chcę ze względu na choroby (problemy z oddychaniem, wypadające oczy) i to, że nie mogłabym z nim za dużo ćwiczyć, a tym bardziej, aby biegał obok roweru/ciągnął coś.
Trzecią: mastif neapolitański - nadmiar fałd skórnych, szczególnie na głowie jest obrzydliwy. Nie dość, ż…

Suczki do adopcji z UWM - wszystkie adoptowane

A może jednak będę publikować posty w weekendy...
[...] Zwracając uwagę na to, że w ciągu tygodnia nie mam w ogóle czasu na pisanie, ponieważ rozpoczął się nowy semestr, a wraz z nim nowe przedmioty i nauka od początku. A przy okazji w poniedziałki, środy i piątki razem z koleżankami z roku (i nie tylko) wyprowadzamy psiak. Także dzisiejszy post zostanie poświęconym owym psiakom ;)

Opisy i zdjęcia zaczerpnęłam z ogłoszeń na olx. U niektórych psów dopisałam to co sama zauważyłam.



Zaginęło ponad 200 osób

W ciągu ostatniego miesiąca ponad 200 osób zaginęło w niewyjaśnionych okolicznościach. Czy kiedykolwiek uda nam się ustalić jak to się stało?    Tak naprawdę wiem, że wszyscy zniknęli przez mój brak czasu, a co za tym idzie przez brak postów. Ale ja już wracam, teraz tak na serio. Mam nawet w wersjach roboczych zaplanowany kolejny post. A dziś zanudzę Was moją przeszłością, teraźniejszością i planami na bliską przyszłość ;)

Zapomniane marzenia    Co jakiś czas uczę się programować na code.org, wiem że z tego się dużo nie nauczę, ale zawsze chciałam się nauczyć czegokolwiek związanego z komputerem. Później czeka mnie tworzenie stron internetowych :P  Praca, praca i praca    Przez 3 tygodnie pracowałam w żabce, a od wczoraj pracuję w Carrefourze. Pracuję od 4 do 6 godzin na kasie, gdyż jestem zatrudniona tylko na 3/4 etatu. Mieszkanie z dzieckiem    Od grudnia będę mieszkać w pokoju/mieszkaniu z koleżankami i May. Niestety, ale w moim akademiku nie można mieć zwierząt (tylko w pilnych przypa…