Przejdź do głównej zawartości

Wycieczka do Wrocławia

Witam 
wszystkich stałych, a także nowych czytelników (nawet tych, którzy zaraz stąd wyjdą)

5 lipca miałam dodać nowy post, niestety (lub stety) wyjechałam na 4-dniową wycieczkę do Wrocławia wraz ze znajomymi ze studiów (na 12 osób był tylko jeden chłopak).

Pierwszego dnia, czyli 4 lipca zwiedziliśmy tylko park botaniczny, a także Sky Tower. Niby mało, ale nie mieliśmy więcej sił jak na osoby po 6-godzinnej podróży pociągiem. 
 
Drugiego dnia zwiedziliśmy zoo i ogród japoński. Wybraliśmy się w podróż kolejką "Polinka", a także odwiedziliśmy pijalnię czekolady E. Wedel na starówce i Secret Room.
Trzeciego dnia pojechaliśmy do parku linowego (mój lęk wysokości, przed upadkiem i słabe mięśnie pozwoliły mi na przejście tylko 3 średnich tras). Byliśmy również przez chwilę w Domu Strachu :D i na starówce. Podczas powrotu mieliśmy mały wypadek tramwajowy (na szczęście nikomu nic się nie stało).
Ostatni dzień był dość luźny, gdyż poszliśmy do aquaparku. O 13 byliśmy na dworcu, zjedliśmy "obiad" i każdy pojechał w swoją stronę.

Niestety zdjęć z tego dnia nie posiadam, jednakże zapraszam Was na mojego fanpejdża, na którym jest więcej zdjęć i gdzieniegdzie wcisnęłam opinię
A czy Wy byliście we Wrocławiu? Co Wam się tam najbardziej spodobało, a co najmniej?

Komentarze

  1. Ale fajna wycieczka :) Niestety nigdy nie byłam we Wrocławiu :/ Mam nadzieję, że się to niedługo zmieni, bo zachęciłaś mnie *.*
    http://karolinaiwaniec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne widoki, we Wrocławiu nie byłam jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziewczyno, trochę więcej treści- opisów- co Ci się podobało :) a we Wrocławiu jestem cały czas- mieszkam tu :) wiele miejsc opuściliście, a szkoda- zapraszam kolejny raz, ale na 3dni- spokojnie możesz się odezwać to dam namiary na fajne miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze :D Jak będę mieć czas to uzupełnię, póki co jest to wielki skrót.
      Pojechaliśmy tam raczej w celach rozrywkowych, szczególnie że większość z nas nie przepada za zwiedzaniem :|
      Jeśli będę jechać to na pewno się odezwę, niestety nie będzie to w najbliższym czasie. Odległość +600 km robi swoje :/

      Usuń
  4. Świetne zdjęcia, pozdrawiam mocno!;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

5 ras psów nie dla mnie

Ostatnia sobota w tym miesiącu!
Z góry przepraszam za dwudniowe opóźnienie, ale miałam problem z ustaleniem wielkości liter, a dodatkowo wczoraj od razu po zajęciach postanowiłam wrócić do Gołdapi, więc nawet nie mogłam tu zaglądnąć. A teraz zapraszam Was na niemiły post, czyli 5 psów, których nigdy nie wybiorę, głównie z powodu wyglądu (nawet jeśli charakter mają super). Temat "ściągnięty" z bloga Odbiór, jestem NIKO, na którym podobny post pojawił się na początku 2016 roku. Nie przedłużając, przejdźmy do pierwszej rasy, a jest nią: chart szkocki. No tylko spójrzcie na ten komiczny wygląd, jakby ktoś przykleił głowę mniejszego psiaka, ten pies jest taki nieproporcjonalny.
Drugą rasą jest: mops, tego akurat nie chcę ze względu na choroby (problemy z oddychaniem, wypadające oczy) i to, że nie mogłabym z nim za dużo ćwiczyć, a tym bardziej, aby biegał obok roweru/ciągnął coś.
Trzecią: mastif neapolitański - nadmiar fałd skórnych, szczególnie na głowie jest obrzydliwy. Nie dość, ż…

Suczki do adopcji z UWM - wszystkie adoptowane

A może jednak będę publikować posty w weekendy...
[...] Zwracając uwagę na to, że w ciągu tygodnia nie mam w ogóle czasu na pisanie, ponieważ rozpoczął się nowy semestr, a wraz z nim nowe przedmioty i nauka od początku. A przy okazji w poniedziałki, środy i piątki razem z koleżankami z roku (i nie tylko) wyprowadzamy psiak. Także dzisiejszy post zostanie poświęconym owym psiakom ;)

Opisy i zdjęcia zaczerpnęłam z ogłoszeń na olx. U niektórych psów dopisałam to co sama zauważyłam.



Zaginęło ponad 200 osób

W ciągu ostatniego miesiąca ponad 200 osób zaginęło w niewyjaśnionych okolicznościach. Czy kiedykolwiek uda nam się ustalić jak to się stało?    Tak naprawdę wiem, że wszyscy zniknęli przez mój brak czasu, a co za tym idzie przez brak postów. Ale ja już wracam, teraz tak na serio. Mam nawet w wersjach roboczych zaplanowany kolejny post. A dziś zanudzę Was moją przeszłością, teraźniejszością i planami na bliską przyszłość ;)

Zapomniane marzenia    Co jakiś czas uczę się programować na code.org, wiem że z tego się dużo nie nauczę, ale zawsze chciałam się nauczyć czegokolwiek związanego z komputerem. Później czeka mnie tworzenie stron internetowych :P  Praca, praca i praca    Przez 3 tygodnie pracowałam w żabce, a od wczoraj pracuję w Carrefourze. Pracuję od 4 do 6 godzin na kasie, gdyż jestem zatrudniona tylko na 3/4 etatu. Mieszkanie z dzieckiem    Od grudnia będę mieszkać w pokoju/mieszkaniu z koleżankami i May. Niestety, ale w moim akademiku nie można mieć zwierząt (tylko w pilnych przypa…