Przejdź do głównej zawartości

A miało być regularnie

Pewnie Wszyscy myślicie, że skoro są wakacje to pojechałam gdzieś tam, a ja tak naprawdę nie mam czasu przez pracę (fizyczna od 10.08) i szczyla.

Mój dzień wygląda teraz tak:
-wstaje o 5 i pracuję od 6 do 14 - wolę tę opcję gdyż mam resztę dnia dla siebie;
-albo wstaje 8 (wczoraj pospałam do 11) i pracuję od 14 do 22 - rano jestem zajęta zakupami i ogarnianiem siebie/domu, a wieczorem wracam i padam na łóżko.

A teraz w skrócie (wielkim skrócie) opiszę co się u mnie działo:

Zmieniam imię Mai na May [czyt. Mej]. Bardzo podobne do Maja, ale ładniejsze i co najważniejsze, jest związane z miesiącem, w którym się urodziła (no i wolę zagraniczne imiona).

Przy okazji, w końcu zaczęła prosić na dwór gdy jest puszczona po całym mieszkaniu, a nie tylko w moim pokoju. Chociaż siku nadal zdarza jej się zrobić, ale coraz rzadziej.

Lęk separacyjny zmniejsza się coraz bardziej iii już nie wybiega na klatkę za każdym wychodzącym z domu, potrafi ładnie poczekać.


Jeśli chodzi o Sida, to jego "tłuszczak" się powiększył :/ I coraz bardziej nam się wydaje, że to nie jest tylko tłuszczak.

Przy okazji jego relacje z Majką są lepsze, wczoraj chyba nawet próbował się bawić z nią, ale młoda się przestraszyła gdy została przygnieciona jego łapą.

A co do łap, to może się położyć na tylnych, ale po kilkunastu sekundach duży ma dość i odchodzi.


Urosły mi włosy, tak około 4 cm :3
I w końcu przytyłam 2 kg.

Od 15 sierpnia prowadzę bujo i nadal mi się nie znudziło.

Post miał się pojawić wczoraj, ale byłam zajęta sprzątaniem i oglądaniem filmu z rodzicami "Człowiek ze stali".

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Suczki do adopcji z UWM - wszystkie adoptowane

A może jednak będę publikować posty w weekendy...
[...] Zwracając uwagę na to, że w ciągu tygodnia nie mam w ogóle czasu na pisanie, ponieważ rozpoczął się nowy semestr, a wraz z nim nowe przedmioty i nauka od początku. A przy okazji w poniedziałki, środy i piątki razem z koleżankami z roku (i nie tylko) wyprowadzamy psiak. Także dzisiejszy post zostanie poświęconym owym psiakom ;)

Opisy i zdjęcia zaczerpnęłam z ogłoszeń na olx. U niektórych psów dopisałam to co sama zauważyłam.



Zaginęło ponad 200 osób

W ciągu ostatniego miesiąca ponad 200 osób zaginęło w niewyjaśnionych okolicznościach. Czy kiedykolwiek uda nam się ustalić jak to się stało?    Tak naprawdę wiem, że wszyscy zniknęli przez mój brak czasu, a co za tym idzie przez brak postów. Ale ja już wracam, teraz tak na serio. Mam nawet w wersjach roboczych zaplanowany kolejny post. A dziś zanudzę Was moją przeszłością, teraźniejszością i planami na bliską przyszłość ;)

Zapomniane marzenia    Co jakiś czas uczę się programować na code.org, wiem że z tego się dużo nie nauczę, ale zawsze chciałam się nauczyć czegokolwiek związanego z komputerem. Później czeka mnie tworzenie stron internetowych :P  Praca, praca i praca    Przez 3 tygodnie pracowałam w żabce, a od wczoraj pracuję w Carrefourze. Pracuję od 4 do 6 godzin na kasie, gdyż jestem zatrudniona tylko na 3/4 etatu. Mieszkanie z dzieckiem    Od grudnia będę mieszkać w pokoju/mieszkaniu z koleżankami i May. Niestety, ale w moim akademiku nie można mieć zwierząt (tylko w pilnych przypa…

Kwietniowy haul zakupowy

Witam w pierwszym od dłuższego czasu, haulu zakupowym.  Większość rzeczy jest dla psów, nawet buty kupiłam z myślą o psach (no o bieganiu z suńkami z UWM).

Snacky Worm Comfy - razem z koleżankami ze Spacerniaka (grupa na facebooku; należą do niej osoby wyprowadzające psy z UWM) robiłyśmy zakupy na Fera.pl, ale do darmowej przesyłki brakowało nam kilka złotych, więc dołączyłyśmy robala i kość dla Sida (niespodzianka, paczka szła tylko tydzień). Wybrałam go głównie, dlatego że można tam wkładać smaki, a Sid uwielbia takie zabawki (no i robale są modne).