Posty

Weterynaria UWM powraca

Obraz
Dawno nie było tu wpisu na temat psów do adopcji, przebywających na terenie wydziału weterynarii, na UWM. Na początku psów było 7, teraz do adopcji zostały same suczki (aż 5 sztuk) ;) 
Zoya ma dom Tosia Tosia jest młodziutką suczką przed którą jeszcze kawał życia. Z pewnością nie chciałaby go spędzać w metalowym boksie. Tym bardziej, że na to nie zasługuje! 
Towarzyska, spragniona kontaktu z człowiekiem, ale też nienachalna. Uwielbia głaskanie, czasem nawet sama się o nie delikatnie dopomina. Dodatkowo jest niezwykle urocza i zawsze potrafi poprawić ludziom humor. Jest nieco płochliwa, co trzeba mieć na uwadze zwłaszcza podczas spacerów, obawia się też gwałtownych ruchów. Czasem do nowych obiektów podchodzi z pewną rezerwą. Ostrożna podczas zakładania obroży i niektórych innych zabiegów przy ciele. Całkiem nieźle chodzi na smyczy, choć zdarza jej się ciągnąć. Niestety często zżera śmieci podczas spacerów, na co trzeba mieć baczenie, a przede wszystkim starać się ją tego oduczyć. Na szczęś…

Dlaczego York, a nie Staffik?

Obraz
Krótko o tym, dlaczego wybrałam May, a nie innego terriera.

Yorkshire terrier - malutka przytulanka (którą wszyscy uwielbiają), na którą nie trzeba wydawać dużo pieniędzy; łatwo można ją przetransportować.

Staffordshire Bull Terrier - masywny i groźnie wyglądający pies; dużo szczeka - straszy ludzi.
No przyznać się, kto by nie chciał takiego szczeniaczka?  Pomińmy fakt, że po matce ma tylko włos i wielkość :D
This is bait. Wszyscy, którzy czytają mojego bloga, wiedzą że wolę większe i masywniejsze psiaki, a to coś mam tylko, dlatego że wzięłam ją ze wsi (trafiłby się taki, który by ją masowo rozmnażał, a szczeniaki sprzedawał jako yorki, jeszcze czego).

Tak naprawdę to cieszę się, że ją mam. Wiem, że gdybym miała staffika to bym go nieźle zepsuła: ciągnięcie na smyczy (a może ja po prostu to lubię), obszczekiwanie ludzi i psów, sikanie w domu (szczególnie gdy jest podekscytowana, załatwia się wtedy 5-8 razy w krótkim czasie), strach przed reklamówkami/workami z liśćmi :|
No i rzecz najgorsza…

Zaginęło ponad 200 osób

Obraz
W ciągu ostatniego miesiąca ponad 200 osób zaginęło w niewyjaśnionych okolicznościach. Czy kiedykolwiek uda nam się ustalić jak to się stało?    Tak naprawdę wiem, że wszyscy zniknęli przez mój brak czasu, a co za tym idzie przez brak postów. Ale ja już wracam, teraz tak na serio. Mam nawet w wersjach roboczych zaplanowany kolejny post. A dziś zanudzę Was moją przeszłością, teraźniejszością i planami na bliską przyszłość ;)

Zapomniane marzenia    Co jakiś czas uczę się programować na code.org, wiem że z tego się dużo nie nauczę, ale zawsze chciałam się nauczyć czegokolwiek związanego z komputerem. Później czeka mnie tworzenie stron internetowych :P  Praca, praca i praca    Przez 3 tygodnie pracowałam w żabce, a od wczoraj pracuję w Carrefourze. Pracuję od 4 do 6 godzin na kasie, gdyż jestem zatrudniona tylko na 3/4 etatu. Mieszkanie z dzieckiem    Od grudnia będę mieszkać w pokoju/mieszkaniu z koleżankami i May. Niestety, ale w moim akademiku nie można mieć zwierząt (tylko w pilnych przypa…